Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinedarencjuszmazowsze blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
11702 odwiedzin | wpisów: 31, komentarzy: 109, obserwuje: 21

Niby blisko, a tak daleko...

autor: darencjuszmazowsze blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Niby cały czas do przodu, a jednak jeszcze dużo pracy przed nami, a raczej przed moim mężem, który wziął na siebie cale wykończenie domu. Wszystko robi w wolnym czasie, więc prace się trochę przedłużają, ale cierpliwie czekamy na efekty końcowe :-). A oto kilka zdjęć:

Elewacja, podbitka i parapety zewnętrzne 



Ogrodzenie

Wykonczenia w środku 

Toaleta na dole 

Kominek

A zapomnialabym, hydraulik podłączył też już nasz piec, więc zima już nam niestraszna 😉



Komentarze (3)
autor:fidulec  dodano: 2 miesiące temu
Super. Powoli, ale do przodu. Pomyśl ile kasy zostaje w kieszeni 😉
Pozdrawiam
Odpowiedź do fidulec
autor:darencjuszmazowsze  dodano: 2 miesiące temu
To nas pociesze i trzyma przy życi ;-) mam tez jak na razie gdzie mieszkać to możemy poczekać, chcemy sie do Bożego Narodzenia wyrobić, ale jak nas zastanie Wielkanoc to to też przezyjemy :-)
autor:koliberek  dodano: 2 miesiące temu
Jakbym siebie słyszała 😙 niby tak dużo zrobione, a jednak tyle przed nami... Mąż mówi, że mieszkać już można, a ja pytam czy w szoku jest 😂😂😂 powodzenia :) pięknie macie!

Postępy

autor: darencjuszmazowsze blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Poddasze już prawie skończone, zostalo tylko zaszpachlowac, przytrzeć i mozna zaczac malować :-). Prace niestety na chwile ustaly, bo mężowi skończył sie urlop. A wszystko wyglada w tej chwili tak :




W miedzyczasie mąż musiał wykończyć kotłownię, bo niedlugo ma nas odwiedzić pan, ktory, podlaczy nam piec. 


Poddasze

autor: darencjuszmazowsze blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Wełna, wełna, wełna, wszędzie wełna. Mężowi już śni się po nocach, ale dzielnie walczy z ociepleniem poddasza. Cale szczęście, że się troche ochłodziło, bo w te upały nie było czym oddychać i praca szła bardzo ciężko, ale teraz z dnia na dzień widać efekty. 


To zdjęcia z wczoraj, więc dziś już kolejne pokoje są w wełnie. Wczoraj również dostarczyli nam piec, teraz musimy poczekac na hydraulika żeby go podłączył i zima już nam nie straszna :-) 



Komentarze (2)
autor:naszawisterka17  dodano: 6 miesięcy temu
Ile zamierza twój pracuś ocieplać poddasze ? My tez myśliwy o tym żeby to zrobić samemu... robi sam czy ktoś mu pomaga ? Pozdrawiam
Odpowiedź do naszawisterka17
autor:darencjuszmazowsze  dodano: 6 miesięcy temu
Dziś mija tydzień jak zaczął, robi sam zamierza poświęcić na to jeszcze dwa tygodnie, bo tyle ma urlopu. Mam nadzieję, że uwinie się szybciej i zdąży jeszcze położyć płytki w kotłowni i zainstalować kominek :)Pozdrawiam

Posadzki

autor: darencjuszmazowsze blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W zeszłą środę doczekaliśmy się ekipy od posadzek, panowie szybko i sprawnie uwineli się z robotą, a efekt jest niesamowity :-). Teraz czekamy aż wyschną. I w zwiazku z tym mamy takie pytanie. Jak długo utrzymywaliscie swoje posadzki w wilgoci? A pozniej jak dlugo czekaliscie z innymi pracami? 

A tu kilka zdjec






Komentarze (3)
autor:marchos87  dodano: 6 miesięcy temu
U nas ten plus, że posadzki były ostatnią pracą przed świętami Bożego Narodzenia a później dopiero robiliśmy coś na późna wiosnę.
Jak to posadzki tradycyjne to pełne utwardzenie po miesiącu, ale przypuszczam ze można normalnie pracować z innymi rzeczami po kilku dniach.
autor:adam-src  dodano: 6 miesięcy temu
U nas wylane w zeszłym tygodniu (środa, czwartek), dwa dni zgodnie z poleceniem kierownika i wykonawcy polewałem je konewką, szczególnie na poddaszu gdzie nie ma izolacji dachu i wysychało to strasznie szybko. Ten tydzień jeszcze odpuszczam prace, ale od poniedziałku mogę ponoć już robić w środku inne rzeczy poza wykańczaniem podłóg oczywiście :-)
Odpowiedź do adam-src
autor:darencjuszmazowsze  dodano: 6 miesięcy temu
Dzięki za odpowiedź :-) nam pan od posadzek doradzal podlewanie przez dwa tygodnie i wydało nam się to lekką przesadą :-)
Pow. użytkowa: 127.3 m²
Pow. użytkowa: 93 m²
Pow. użytkowa: 89.53 m²
Pow. użytkowa: 115.2 m²